Strona 1 z 1

Druk 3D domów kontra prefabrykacja modułowa – czy za 5 lat drukarki przegrają z fabryką modułów?

: śr sie 05, 2026 7:03 am
autor: Leonidas
Ostatnio mnie naszło i chciałem się z Wami podzielić, bo pewnie niejeden z Was ma na ten temat przemyślenia.
Trzymamy rękę na pulsie przy druku 3D domów od dobrych paru lat. Widzieliśmy różne realizacje, obietnice, prototypy. Ale coraz częściej słyszę o innej drodze – domy z modułów robionych w fabryce, przywożonych na działkę i stawianych praktycznie w jeden dzień.
I teraz zastanawiam się na głos:
Drukarka "wydrukuje" ściany w dwa-trzy dni, ale potem i tak trzeba robić dach, instalacje, wykończenia – tak jak wszędzie. Moduł przyjeżdża prawie gotowy. Czy druk w ogóle na tym wygrywa czasowo?
Ktoś ma świeże liczby, ile to dziś kosztuje na metr? Bo ceny drukarek i mieszanek idą w górę, ale prefabrykaty też nie tanieją.
Z tego co wiem, druk 3D w Polsce wciąż czeka na jasne normy budowlane, a moduły często mają już certyfikaty prosto z fabryki (sporo firm niemieckich, skandynawskich). Czy to nie jest właśnie ta największa przeszkoda dla druku?
Drukarka daje wolną rękę co do kształtu – krzywizny, coś bardziej organicznego. Moduł to raczej prostokąt. Ale czy ludzie w Polsce w ogóle tego szukają, czy wolą coś sprawdzonego i przewidywalnego?